Serwisant AGD po godzinach: jak uczyć się zawodu, nie rzucając etatu
Chcesz naprawiać pralki, lodówki czy ekspresy do kawy, ale nie możesz sobie pozwolić na rzucenie etatu? Nie musisz. Zawód serwisanta AGD da się zdobywać stopniowo: jeden sprzęt, jeden kurs i pierwsze zlecenia po godzinach.
W tym artykule pokazujemy, jak ułożyć naukę obok pracy na etacie, od którego sprzętu zacząć, jakie formalności załatwić i skąd brać pierwsze zlecenia.
Czy da się nauczyć zawodu serwisanta AGD, nie rzucając etatu?
Tak. Naprawa AGD to zawód, którego można uczyć się etapami. Każdy sprzęt, czyli pralka, zmywarka, lodówka, piekarnik czy ekspres, to osobny obszar wiedzy. Możesz opanować jeden, zacząć na nim zarabiać i dopiero potem dokładać kolejne.
Taki model ma trzy zalety:
- Nie ryzykujesz finansowo. Etat zapewnia stały dochód, a serwis po godzinach jest dodatkowym przychodem.
- Sprawdzasz, czy zawód Ci odpowiada. Zanim zainwestujesz w narzędzia i firmę, wiesz już, czy lubisz tę pracę.
- Budujesz klientów i opinie. Gdy zechcesz przejść na swoje, nie zaczynasz od zera.
Realnie trzeba się jednak liczyć z wysiłkiem. Wieczory i soboty będą częściowo zajęte, a pierwsze naprawy potrwają dłużej niż u doświadczonego serwisanta.
Plan krok po kroku: od etatu do pierwszych zleceń
- Wybierz jeden sprzęt na start. Nie próbuj od razu ogarnąć całego AGD. Jeden sprzęt to mniej wiedzy do przyswojenia i szybszy pierwszy zarobek.
- Zrób jednodniowy kurs praktyczny. Wystarczy jeden dzień urlopu. Na kursie naprawiasz prawdziwe urządzenia pod okiem trenera.
- Ćwicz na sprzętach rodziny i znajomych. Pierwsze naprawy rób tam, gdzie błąd nie kosztuje Cię klienta. Dokumentuj je zdjęciami.
- Przyjmij pierwsze płatne zlecenia po godzinach. Wieczory i soboty to czas, gdy wielu klientów jest w domu.
- Dokładaj kolejne sprzęty. Gdy pierwszy sprzęt idzie Ci sprawnie, zrób kolejny kurs albo od razu pakiet kilku urządzeń.
- Zdecyduj, co dalej. Możesz zostać na etacie i dorabiać albo przejść na własny rachunek, gdy zleceń jest tyle, że etat zaczyna przeszkadzać.
Od którego sprzętu zacząć?
Najlepiej od tego, który pasuje do Twojego czasu i miejsca. Przy pracy po godzinach liczy się to, czy naprawę da się zrobić szybko u klienta albo u siebie w warsztacie.
| Sprzęt | Dlaczego warto na start | Kurs |
|---|---|---|
| Pralki, suszarki i pralko-suszarki | Sprzęt, który jest niemal w każdym domu, więc pytań o naprawę nie brakuje | 1 dzień, 1399 zł |
| Zmywarki | Dobre uzupełnienie pralek – podobne zagadnienia, inny sprzęt | 1 dzień, 1399 zł |
| Ekspresy do kawy | Klient może przywieźć ekspres do Ciebie, więc naprawiasz wieczorem we własnym warsztacie | 1 dzień, 1399 zł |
| Piekarniki i płyty grzewcze | Naturalne poszerzenie oferty o sprzęt kuchenny | 1 dzień, 1399 zł |
| Lodówki | Awaria lodówki to pilna sprawa dla klienta, więc szybko zyskujesz wdzięcznych klientów | 1 dzień, 1399 zł |
Jeśli wiesz już, że chcesz naprawiać więcej niż jeden sprzęt, rozważ kurs naprawy urządzeń AGD. To 4 dni (ok. 32 godziny), 4 rodzaje urządzeń i egzamin SEP. Wymaga jednak kilku dni urlopu naraz.
Wszystkie kursy odbywają się w centrum szkoleniowym POL-FRA we Władysławowie (woj. mazowieckie), w grupach do 8 osób. Nie wymagają wcześniejszego doświadczenia.
Jak pogodzić naukę i zlecenia z etatem?
Ustal stałe okna na serwis. Na przykład dwa wieczory w tygodniu i sobota do południa. Klienci szybko się przyzwyczają, a Ty unikniesz poczucia, że pracujesz bez przerwy.
Planuj naprawę w dwóch wizytach. Przy pierwszej diagnozujesz usterkę i zamawiasz część, przy drugiej ją wymieniasz. Dzięki temu każda wizyta jest krótka i mieści się w wieczorze.
Miej narzędzia zawsze pod ręką. Spakowana torba w aucie pozwala pojechać do klienta prosto z pracy.
Korzystaj ze wsparcia po kursie. Przez 3 miesiące po szkoleniu w POL-FRA możesz konsultować się z naszymi ekspertami telefonicznie. Możesz też wysłać zdjęcie lub film z problematycznej usterki i dostać pomoc w doborze części. To ważne, gdy pracujesz sam wieczorem i nie masz kogo zapytać.
Nie obiecuj terminów w godzinach etatu. Lepiej powiedzieć klientowi „czwartek po 17:00” i dotrzymać słowa, niż przekładać wizyty.
Formalności: co sprawdzić, zanim zaczniesz dorabiać
Umowa o pracę
Zajrzyj do swojej umowy i regulaminu pracy. Jeśli podpisałeś umowę o zakazie konkurencji, a Twój pracodawca działa w podobnej branży, dorabianie może być zabronione. W większości przypadków taki zakaz nie obowiązuje i możesz swobodnie pracować po godzinach.
Forma rozliczeń
Na start masz trzy możliwości:
- Działalność nierejestrowana. Od 2026 r. limit przychodu wynosi 10 813,50 zł na kwartał. Liczy się przychód należny, a nie pieniądze, które już wpłynęły. Po przekroczeniu limitu masz 7 dni na rejestrację firmy. Więcej piszemy w artykule Czy serwisant może dorabiać bez zakładania firmy?
- Umowa zlecenia. Wygodna, gdy bierzesz zlecenia od sieci serwisowej. Jeśli z etatu zarabiasz co najmniej płacę minimalną, od zlecenia u innego podmiotu zwykle odprowadzasz tylko składkę zdrowotną.
- Własna firma. Ma sens, gdy przychody z serwisu rosną i przekraczają limit działalności nierejestrowanej.
Przy wyborze formy opodatkowania i składek skonsultuj się z księgowym. Szczegóły zależą od Twojej sytuacji.
Uprawnienia SEP
Naprawa urządzeń elektrycznych to eksploatacja w rozumieniu przepisów. Dlatego serwisanci AGD zdobywają świadectwo kwalifikacyjne G1 w zakresie eksploatacji. Wyjaśniamy to w artykule o uprawnieniach SEP. Egzamin SEP jest częścią naszego pakietu naprawy AGD.
Skąd brać zlecenia po godzinach?
Na początku najlepiej sprawdzają się kanały, które nie wymagają dużych nakładów:
- Rodzina, znajomi i sąsiedzi. Pierwsze zlecenia i pierwsze polecenia.
- Profil firmy w Google. Klienci szukają serwisu w okolicy, a opinie budujesz od pierwszej naprawy.
- Platformy z zapytaniami od klientów. Sam wybierasz zlecenia, które pasują do Twoich godzin.
- Sieć serwisowa. Dostajesz gotowe zlecenia i nie musisz szukać klientów.
Przykład z praktyki: Tomek, uczestnik naszego kursu naprawy ekspresów do kawy, pierwsze zlecenie miał już trzeciego dnia po szkoleniu. Jak sam mówi, koszt kursu zwrócił mu się już w połowie.
Zlecenia z sieci POL-FRA
Po szkoleniu możesz współpracować z naszą siecią serwisową. Ten model dobrze pasuje do pracy po godzinach:
- sam zarządzasz kalendarzem i nie masz presji na wynik,
- możesz odrzucić zlecenie bez kosztów anulacji, jeśli termin koliduje z etatem,
- zaczynasz od pilotażu na umowie zlecenia, czyli okresu próbnego.
Współpraca zależy od Twoich umiejętności i od zapotrzebowania w Twoim regionie. Tam, gdzie zleceń jest dużo, szukamy serwisantów stale, także w mniejszych miejscowościach.
Wybierz kurs naprawy AGD albo sprawdź oferty współpracy w swoim regionie.
Najczęstsze pytania
Czy potrzebuję doświadczenia, żeby zacząć?
Nie. Kursy naprawy AGD w POL-FRA są przygotowane także dla osób bez wcześniejszego doświadczenia. Zaczynamy od podstaw, a większość czasu to praktyka na prawdziwych urządzeniach.
Ile czasu zajmuje nauka?
Kurs jednego sprzętu trwa jeden dzień. Pełna samodzielność przychodzi z praktyką, dlatego pierwsze miesiące warto traktować jako czas nauki na realnych zleceniach.
Czy muszę zakładać firmę?
Nie od razu. Na początek wystarczy działalność nierejestrowana albo umowa zlecenia. Firmę zakładasz, gdy przychody przekroczą limit.
Czy mogę dorabiać, mając umowę o pracę?
Tak, chyba że podpisałeś z pracodawcą umowę o zakazie konkurencji, która obejmuje serwis AGD. Sprawdź swoją umowę przed startem.
Ile kosztuje start?
Jednodniowy kurs to 1399 zł. Do tego dochodzi podstawowy zestaw narzędzi, w tym miernik uniwersalny. Część kosztów szkolenia możesz pokryć z dofinansowań.
